Czy robiliście kiedyś samodzielnie remont? Z pewnością zdarzyło się wam chociaż raz. Na pewno też przy pracy okazało się, że remontowanie to nie jest prosta sprawa. Przede wszystkim rozczarowanie pierwsze to to, że remont zabiera dużo więcej czasu niźli się często spodziewamy. Następnie brak odpowiedniego przygotowania; remontowanie wymaga pewnej wiedzy na temat malowania, gruntowania, szpachlowania i pozostałych czynności, które zamierzamy w naszym gniazdku wykonać. Pomalowanie ściany na wymarzony kolor bez uprzedniego jej przygotowania- czyli zdrapania starej warstwy farby, czy tapety, zaszpachlowania, zagruntowania, wyszlifowania, w wielu przypadkach kończy się efektem dalekim od wymarzonego. Podstawy to odpowiednie przygotowanie miejsca. Należy ewakuować na jakiś czas mieszkańców pomieszczenia, aby nikt nie krzątał się z obiadem po zakurzonym terenie. Następnie narzędzia- masa szpachlowa, paca, dobre pędzle, wałki, obowiązkowo drabina, mniej więcej tak przygotowujemy ścianę do malowania. Następnie farba, folia i malujemy. Trzeba znać pewne techniki malowania, ażeby nie wyszły nam w gwarze malarzy znane jako mijanki. Na ten temat dobrze poczytać w literaturze fachowej.
Jeżeli chcemy położyć na ścianie tapetę- ściany należy uprzednio oczyścić, wyrównać, zaszpachlować dziury i nierówności w ścianie. Następnie przygotować się do tapetowania. Tapetowanie najlepiej wykonywać z pomocnikiem. Tapety dzielą się na papierowe, winylowe, są również nowoczesne tapety samoprzylepne. Jeżeli używamy tapet tradycyjnie klejonych na kleju, należy zakupić rekomendowany klej i dobrze go przygotować według przepisu na opakowani. Czasem dobrze jest zapytać kogoś o poradę, gdyż zdarza się, że należy użyć nieco mniej wody, niż podano to w przepisie, po to, aby konsystencja kleju była bardziej gęsta. Nakładanie tapety na ścianę wymaga precyzji. Nie starajmy się zbyt mocno pocierać powstałych bąbli powietrza, aby nie podziurawić tapety; robimy to delikatnie za pomocą szmatki, a jeżeli bąbel powietrza jest duży przekłuwamy go delikatnie i masujemy szmatką, aby pozbyć się nadmiaru powietrza. Jeżeli mamy w planach nakładanie paneli na podłogę, również należy się uprzednio przygotować. Podłogę wyrównuje się na wiele sposobów, jednym z szybszych jest po prostu nałożenie na podłogę maty montażowej pod panele. Wyrównuje ona znakomicie drobne nierówności podłogi, izoluje od zimna, a panele lepiej się na niej układają niż na gołej i twardej podłodze. Lepiej również pracują. Najtrudniej jest samodzielnie położyć płytki. Tutaj nie tylko trzeba wyrównać ścianę lub podłogę, ale także zakupić odpowiednie krzyżyki, które tworzą równy odstęp między płytkami, w które potem montujemy fugę. Musimy tez uzbroić się w cierpliwość i maszynkę do cięcia płytek. Jeżeli planujemy gdzieniegdzie umiejscowić płytki dekoracyjne czyli tak zwane dekory- to mamy jeszcze więcej pracy. Tak naprawdę lepiej to zadanie zlecić doświadczonemu kafelkarzowi.